wtorek, 2 lutego 2016

58. Chelsea Flower Show.

Ostatnio zdecydowałyśmy się wziąć udział w kolejnej edycji Targów GARDENIA, odbywających się corocznie w Poznaniu. Bilety zakupione i cała reszta już zaplanowana. Nie było się nad czym zastanawiać. Słyszałyśmy bardzo wiele pochlebnych opinii, więc wycieczka już z góry zapowiada się udana :)

A dzisiaj na blogu możecie przeczytać o szczycie marzeń, najgenialniejszym show na świecie w branży ogrodniczej, mistrzu wśród pozostałych targów, czyli o RHS Chelsea Flower Show. 



Chelsea Flower Show jest to jedna z wystaw organizowanych przez Royal Horticultural Society, czyli Królewskie Towarzystwo Ogrodnicze na terenie Royal Hospital Chelsea od 1912 roku. Show, w zależności od tematu są w różnych miesiącach, tak że w ciągu roku cały czas coś się dzieje. Chelsea Flower Show według mnie należy do jednych z najciekawszych. No, może jeszcze dla zagorzałych miłośników róż, ale chyba nie tylko, ciekawym wydarzeniem może być również London Rose Show.

Dokładny plan wydarzeń możecie znaleźć tu ---> https://www.rhs.org.uk/showdates2016

W tym roku impreza odbywa się 24-26 maja, także jeśli macie okazję to się nie zastanawiajcie i kupujcie bilety :)

Prezentowane są tam prace najlepszych projektantów z całego świata. Przedstawiają oni swoje propozycje, które są następnie budowane przez wykonawców. Inspirują się najdalszymi zakątkami świata, sztuką, wydarzeniami geologicznymi, podróżami, miłością, winem i winnicami oraz wieloma jeszcze innymi różnościami. Listę tegorocznych projektów znajdziecie tu --->  https://www.rhs.org.uk/shows-events/rhs-chelsea-flower-show/exhibitors?ExhibitorType=1

Pokazy podzielone są na kategorie. Jedne ogrody będą pokazywały talent wyselekcjonowanych projektantów z możliwościami projektowania ogrodów, inne natomiast będą oddawały charakter tradycyjnych umiejętności rzemieślniczych (Artisan Gardens). Jest również kategoria z nowoczesnymi i ambitnymi pomysłami z wykorzystaniem innowacyjnych materiałów (Fresh Gardens).

Jednak same wystawy to nie wszystko. Jest też specjalna strefa, żeby każdy mógł się czegoś ciekawego przy okazji dowiedzieć i nauczyć. Od dzieci, dla których są stworzone specjalne projekty edukacyjne, po dorosłych, którzy mają okazję w interaktywny sposób zdobyć wiedzę o roślinach.

Można mówić i mówić, ale fajnie byłoby się tam znaleźć :)
































wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony RHS Flower Show na Facebooku

środa, 20 stycznia 2016

57. Trendy ogrodnicze na 2016 rok.

Przed każdym nowym rokiem najwięksi eksperci, ale i amatorzy-zapaleńcy zawsze zapowiadają najnowsze trendy w różnych dziedzinach na kolejny rok np. w modzie pokazy najnowszych kolekcji na kolejne sezony.
Dotyczy to także ogrodów. Tutaj można zauważyć rosnącą popularność pewnych elementów na przestrzeni lat. Dokładna obserwacja tego co się dzieje na rynku ogrodowym, w naszych ogrodach oraz ogrodach na całym świecie mniej więcej pozwala przewidzieć co będzie modne w 2016 roku :)



W ten sposób stworzyłam listę najsilniejszych trendów, które według mnie będą wiodły prym w tym roku. To są przede wszystkim moje obserwacje, więc mogą się trochę różnić od przewidywań ekspertów.

1. Naturalizm - już od kilku lat wzrasta popularność ogrodów w stylu 'łąki pełnej kwiatów'. Ogród powinien wyglądać naturalnie, a jednocześnie być zadbany oraz stworzony z rodzimych gatunków roślin, które lepiej komponują się z otoczeniem oraz przystosowane są do panujących u nas warunków klimatycznych. I jeszcze jedno, trawnik nie powinien wyglądać jak wystrzyżony nożyczkami ;) Myślę, że nasz ogród wpisuje się w standardy ogrodu naturalistycznego.





2. Jednokolorowe lub jednogatunkowe rabaty - naturalistyczne ogrody na większą skalę, czy to w dużych ogrodach czy w zieleni miejskiej nie mają szans powodzenia. Natomiast ogromne wrażenie estetyczne robią duże grupy jednakowych roślin, mających jedną barwę lub należących do jednego gatunku. Takie rabaty mogliście podziwiać na Festiwalu Kwiatów na Zamku Książ, z którego relacja była oczywiście na naszym blogu.


Troszkę skromna na razie ta nasza rabata tulipanów, ale planujemy znaczne powiększenie jej.


Ogrody zamkowe przy Zamku Książ


3. Ekologia - pod to pojęcie można podpiąć nawet kilka kwestii. Po pierwsze chodzi o oszczędzanie wody poprzez odzyskiwanie jej z opadów, na co przeznaczone są specjalne miejsca. Ważne jest zmniejszenie lub niemalże całkowite ograniczenie sztucznych nawozów oraz kupowanie i używanie środków bezpiecznych i nieniszczących środowiska. Ekologiczne jest również tworzenie własnych kompostowników.




4. Warzywniki - i to nie w takim pojęciu jak jeszcze 10 czy 15 lat temu, kiedy najważniejsze było to, żeby na krzaczku znalazło się jak najwięcej pomidorów. Teraz skrzyneczki z ziołami lub stylowe doniczki z warzywami na tarasach tworzą gustowne ozdoby nie tylko w ogrodach, ale także na parapetach i balkonach. A przede wszystkim bardzo modne jest i będzie przygotowywanie zdrowych potraw z własnych zbiorów owoców i warzyw.





5. Drewno - czymże byłby ogród bez drewnianych elementów. Ta moda dopiero się zaczyna, a przybyła do nas z krajów skandynawskich. Drewniane palety jako podstawy pod rośliny, drewniane skrzynie oraz drewniane meble ogrodowe, to wszystko można wkomponować w nasze ogrody. Tym bardziej, że drewno jest baardzo naturalnym surowcem i nie 'gryzie' się z naturą.






6. Oświetlenie - w ostatnich latach znacząco wzrósł trend na podświetlanie roślin w ogrodach. Coraz więcej jest oświetlonych ścieżek i alejek, modne są też punktowe podświetlenia lampami ledowymi lub solarnymi. Pozwala to na dłuższe korzystanie z ogrodów. Pod oświetlenie można nawet podciągnąć także przeróżne lampiony ogrodowe. 






7. Minimalizm - tutaj główną rolę gra prostota. Tworzyć ją może głównie zieleń oraz proste, geometryczne kształty małej architektury. 






Pod zdjęciami macie linki do stron z inspiracjami i informacjami na temat powyższych trendów.

I pamiętajcie, że najważniejsze jest, żebyśmy się czuli w naszych ogrodach dobrze i swobodnie. Moda i trendy przy okazji! ;)

wtorek, 12 stycznia 2016

56. Troszkę kolorów lata - Gazanie.

Na wstępie obiecuję, a nawet zapewniam, że pojawią się w tym roku bardziej ambitne posty. Być może nawet wkrótce. Pomysły już powstają, więc nie martwcie się, nie będziemy Was zadręczać jedynie encyklopedycznymi informacjami na temat roślin :)

Ale skoro użyłam słowa 'jedynie' to dziś musi się jeszcze tradycji stać zadość. Więc będziecie mogli poznać roślinę taką jak Gazania oraz zobaczyć w jakiej 'stylizacji' ogrodowej my jej użyłyśmy.



Gazanie to pozornie niezauważalne rośliny, ale nadające wiele blasku i wypełniające kolorem miejsca, które wyższe kwiaty nie kryją. Przy tych wysokich roślinach jest tak, że tuż przy ziemi jest albo sama łodyga albo łodyga z ciemnymi liśćmi. Wtedy dodatek w postaci gazanii może nadać wyrazistości takiemu miejscu. Ale można je także potraktować jako postać pierwszoplanową. 

Piękne jest to, że zazwyczaj barwę tworzy albo połączenie dwóch odcieni jednego koloru, albo po prostu dwóch kolorów. Bardzo charakterystyczna jest ciemna nasada kwiatu, często czarna lub ciemnobrunatna. 
Jest to niewielka roślinka, osiągająca do 10 cm wysokości. Kwitnienie przypada na okres od końca czerwca do późnej jesieni. 
Stanowisko powinno być jak najbardziej słoneczne, a gleba żyzna i próchniczna. Typowe dla Gazanii jest też, że otwiera swoje koszyczki na kilka godzin w ciągu dnia oraz tylko i wyłącznie w dni słoneczne. Sadzenie sadzonek przypada na połowę maja, kiedy jest już po ostatnich przymrozkach, po uprzednim wysiewie (luty, marzec) nasion do skrzynek.

Nie pozostaje nic więcej, tylko podziwiać to malutkie słoneczko! :)

U nasz w donicach Gazania rośnie sobie w towarzystwie m.in. starca i żurawki.