niedziela, 24 maja 2015

25. 'Bzy'.

Jeśli maj to wszechogarniające nasz zmysł zapachu i urzekające bzy.





Lilak pospolity, potocznie nazywany bzem, występuje w naszych ogrodach w formie drzewek lub krzaków. Swoją barwą i pięknem zdobią nie tylko przydomowe ogrody, ale także nadają uroku miejskiej zieleni. 

Mają wiele odcieni fioletu, są też różnej wielkości białe kwiaty zebrane w bajeczne wiechy. Klasycznie występujące odmiany to np. 'Andenken an Ludwig Späth' o ciemnopurpurowych pojedynczych kwiatach oraz 'Madam Florent Stepmam' o białych kwiatach, także pojedynczych. Odmiany reprezentujące pełne i półpełnne kwiaty to m.in. 'Madam Lemoine' o dużych białych kwiatach, 'Charles Joly' o karminoworóżowych kwiatach, 'Katherina Havemeyer' o lawendowoniebieskich półpełnych kwiatach. Są jeszcze odmiany o niespotykanych podwójnych barwach, czy to purpurowych z białą obwódką ('Sensation'), czy żółtych z jasnozielonożółtym kolorem w pąku ('Primrose').


Potrzebuje bardzo słonecznego stanowiska, ponieważ odrobina cienia powoduje słabsze kwitnienie. Gleby lekkie, dostatecznie wilgotne, o odczynie obojętnym lub zasadowym. Pąki zawiązują rok wcześniej, dlatego tak podatne są na wiosenne przymrozki. Najlepiej sadzić jesienią. Wymagają sporego nawodnienia. Warto także zastosować kompost lub rozłożony obornik, ale nie świeży. 











Swoją dostojnością pięknie komponuje się z innymi barwami ogrodowymi, dla których też stanowi dobre tło. 
A propos tła niedługo post o tym, jakie krzaczki u nas stanowią podstawę dla innych roślin.

Mina z serii: 'Na prawdę??' :DD

4 komentarze:

  1. Kocham lilaki :) za ich zapach i piękne duże kawiaty :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że nie ma człowieka, który nie pokochałby ich za zapach i piękno :)

      Usuń
  2. Jaki przystojniak na ostatnim zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to specjalna niespodzianka dla jego największych fanów! ;)

      Usuń